Oznakowanie psów (dodano: 2006-06-09, wyświetleń: 1289)Problem bezpańskich psów jest powszechny. Każde państwo na różne sposoby zajmuje się tym problemem. Powszechnie są stosowane chipy, które wszczepia się podskórnie, inne psy rasowe miały do tej pory tatuaże. W Wielkiej Brytanii eksperymentalnie wykonano analizę odchodów psich zamieszkałych w danej miejscowości i na podstawie tej analizy można było
określić czy odchody psów pozostawione na trawniku pochodzą od zwierząt tej miejscowości czy też nie. W ten oto sposób chciano również zmobilizować mieszkańców do usuwania psich
odchodów.
Problemem naszego miasta są bezpańskie psy oraz odchody pozostawiane przez nasze zwierzaki. W mieści funkcjonuje firma, która zajmuje się wyłapywaniem bezpańskich psów,
osoba wykonująca usługi na rzecz miasta często nie wie czy pies ma właściciela czy też nie.
Zdarza się, że jakiś pies pogryzie dziecko lub też osobę dorosłą i nie można określić, kto jest jego właścicielem. Do lecznic weterynaryjnych przychodzą często osoby i pytają się, czy ktoś
nie zgłosił zagubienie psa, czy też znalazł psa. Psy wałęsające się po mieście często uważane są za bezpańskie a mają swój dom. Uważam, iż nadszedł czas uregulowania tej sytuacji. Dobrym i skutecznym rozwiązaniem jest chipowanie psów. Wiele niejasności i problemów zniknie. Straż miejska będzie miała możliwości sprawdzić, do kogo pies należy. Wyeliminuje
psy wypuszczane o godzinie 7,00 rano a wpuszczane do domu o 16,00. Firma łapiąca psy szybko znajdzie właściciela psa, zmniejszy się zagrożenie pogryzień Aby system ten właściwie funkcjonował, akcja musi być przeprowadzone w jednym okresie i obejmować całą populację psów w mieście. Firma wykonująca usługę powinna posiadać jeden rodzaj chipów i właściwe dla nich czytniki.
Czytniki powinny być wyposażone służby weterynaryjne oraz miejskie. Kompleksowe wykonanie akcji pozwoli na osiągnięcie zamierzonego efektu. Obecnie lekarze mogą montować chipy na życzenie właściciela, jednak ten system nie zda egzaminu. Psy już za chipowane nie są w centralnym rejestrze miasta a służby miejskie nie mają czytników. Firmy wyłapujące
psy również nie posiadają. Chip, który jest zamontowany tak naprawdę niczemu nie służy. Można go tylko wykorzystać przy wyjeździe za granicę. Elektroniczna identyfikacja psów jest rozwiązaniem obecnie najskuteczniejszym. Nie jest to tylko dla dobra właścicieli, ale miasto również powinno być tym żywo zainteresowane. Od kilku lat zbierane są podatki i
właściciele psów powinni, choć raz odczuć korzyści wynikające z płacenia tych podatków.
Inwestycja miasta w taką akcję zwróci się, a mieszkańcy chętniej będą płacić podatek za psa.
Pozwoliłem sobie napisać o chipowaniu, gdyż zbierane są podatki za psy, zbliżają się wakacje, psy są częściej wpuszczane luzem. Sądzę, że problem ten nie może być odkładany.
Wiele miast w Polsce już uporała się chipowaniem i można tylko zasięgnąć opinii czy to się opłacało, jak usprawnić cały system, jakich błędów należy unikać.
Komentarze czytelników: (2006-08-17, 83.24.218.???) Znakowanie psów za pomocą chipa rozwiązało by problem bezpańskich psów. Miasto jednak z zebranych podatków powinno jeszcze zadbać o miejsca, gdzie można wyprowadzać psy. Powinno też stwożyć "toalety" dla zwierzaków. Został by rozwiązany problem zanieczyszczenia chodników i trawników przez psy.
Też jestem właściielem psa, płacę podatek i boli mnie to, iż nie mam gdzie wyjś ze swoim pupilem aby sobie pobiegał czy załatwił swoje potrzeby fizjologiczne.
Luna (2006-10-25, 83.12.116.???) Na ten pomysł tez wpadłam już dawno, ale trzeba znaleźć rozsądnych ludzi w mieści, którzy się tym zajmą. W Gdańsku funkcjonuje Towarzystwo, które się tym zajmuje. Ale podejrzewam, ze nasz burmistrz zaśmiałby się w twrz, gdyby usłyszał, że chcemy , aby miasto zainwestowało w chipowanie. Trzeba zmienić burmistrza i rozmawiać z nowym.
citovet (2006-10-26, 83.6.67.???) Już trzykrotnie skaldałem ofertę elektronicznej identyfikacji psów. Ofertę składałem od 2001 roku. I nic. Może teraz się to zmieni.
Luna (2006-12-13, 83.12.116.???) Wątpię. Ale jestem za tym, aby ten system wprowadzić. Należy się jeszcze zastanowić, czy warto chipować tylko w mieście, czy też zmobilizować wszystkie gminy naszego powiatu. Bo jednak jest to problem szerszej skali, niz tylko nasze miasto. A jak wiadomo, lepiej, aby chipowanie robić materiałem z jednej firmy, żeby uniknąć różnic w parametrach czytników i chipów.
citovet (2006-12-20, 83.6.88.???) Chipowanie psów w powiecie to fantastyczne rozwiązenie. Zgadzam się,że powinno się to robić materiałami jednej firmy. Należałoby przekonać to tego radnych miasta i powiatu.
Rejestr psów dla wszystkich jest korzystny.
|