Wirtualne Spacery
Mińsk Mazowiecki
 

Mińsk Mazowiecki

Szukaj: SzukajWyszukiwarka - pomoc
Czwartek, 28 sierpnia 2008; Imieniny: Adeliny, Erazma, Sobiesława  

Pchły

  (dodano: 2006-06-29, wyświetleń: 3797)

Wszyscy znamy tych lokatorów - pchły nie znają granic są: w sierści psa,kota,świnki morskiej, królików, w dywanach, kanapach, fotelach, w piwnicach, psiej budzie, piaskownicy. Otaczają nas i nasze zwierzaki, są pasożytami zewnętrznymi żywiącymi się krwią.
Wpadają na sierść naszego zwierzaka jak do baru szybkiej obsługi, wypiją i wypadają.
Trwa to około 60 min. Resztę czasu spędzają tam gdzie już wspomniałem. Również przemieszczają się nie płacąc za bilet. Pamiętajmy, że około 10% pcheł jest na ciele
żywiciela a reszta jest w jego otoczeniu. I dlatego często inwazję pcheł można poznać po ilość pozostawionych odchodach na ciele zwierzaka. Po wyczesaniu tych odchodów na bibułę i zakropleniu wodą będziemy mieli zabarwienie ciemno czerwone.Często możemy nie zauważyć pcheł, bo są szybkie, zwłaszcza te kocie, ale zawsze bez trudu może dostrzec odchody, jako małe czarne kryształki .Pamiętajmy 10 do 90% - ta proporcja może nam uzmysłowić, co dzieje się w jego otoczeniu. Pchły bardzo szybko się rozmnażają - z kilku sztuk w ciągu jednego miesiąca może być klika set w różnej fazie rozwoju.
Ta obecność może nie byłaby tak straszna gdyby nie to, że są żywicielami pośrednimi tasiemca oraz są przyczyną wielu schorzeń skórnych. Na psie mamy pchły psie i są one
koloru brązowego i mało ruchliwe. Na kocie mamy pchły kocie a te są czarne i tak zwinne jak jego żywiciel. Tak jak wspomniałem pchły przenoszą jaja tasiemca. To jest problem dość poważny, gdyż ten sam tasiemiec rozwijający się w ciele psa może również zarazić inne psy i koty, ale również stanowi zagrożenie dla nas samych. Często zdarza się, że właściciele psa czy kota dziwi się, dlaczego jego zwierzę ma tasiemca. Wówczas trzeba przypomnieć sobie czy nie mieliśmy do czynienia z pchłami.
Przy silnej inwazji pcheł konieczne jest odrobaczanie zwierząt. Pchły również są przyczyną schorzeń skórnych. Często widzimy sile objawy świądu.Pózniej dochodzi do uszkodzenia naskórka i łańcuszek chorób skórnych jest już zaczęty. Psy wrażliwe na ukąszenia pcheł. Zaczynają się drapać, wygryzać i uszkadzają skórę.
Skóra podrażniona sączy się i dochodzi do zakażenia bakteryjnego, dołączają się pasożyty, dochodzi do liszajowacenia skóry i do końca życia pies ma skórę brzydką, pomarszczoną, a wszystko zaczęło się od jednej drobnej niewidocznej pchełki. Taka jest często historia wielu schorzeń skórnych. Często zmiany można zaobserwować na grzbiecie w odcinku lęzwiowo-krzyżowym, na przyśrodkowej stronie ud, na brzuchu. Właściciele swoich pupili nie zdają sobie często sprawy, że proces ten czasami rozwija się bardzo powoli. Drapanie nie zawsze kojarzą z obecnością pcheł. Wydaje im się, że jest to nie możliwe. Psy liżąc swoją sierść, wygryzująć miejsce ukąszenia wstrzykują swoją ślinę i mogą być silnie uczulone na ten typ alergenu i dochodzi do samookaleczenia.
Obecnie jest wiele środków pozwalających na eliminację pcheł i zabezpieczenia zwierząt przed nimi. Złudne jest stosowanie szamponu przeciw pchelnego, zasypki. Pamiętajmy, że tylko 10% pcheł jest na psie. Nieźle działa obroża, skuteczna jest dla psów gładko włosych i nie dłuższych niż 50 cm. Skuteczne jest natomiast stosowanie preparatów w kropelkach do wyciskania na grzbiecie psa. Preparat ten rozchodzi się po całym ciele psa i pozostaje w skórze od jednego miesiąca do trzech. Dobre preparaty, to preparaty oleiste i skutecznie przenikają to tkani skórnej. Pchły wskakując na psa po kontakcie ze skórą, na której zastosowaliśmy dobry preparat, wypadają martwe. Stosowanie odstraszaczy jest moim zdaniem mało skuteczne a czasami robi nam krecią robotę. Taki preparat nie likwiduje populacji pcheł w otoczeniu i na psie. Najskuteczniejsze preparaty to są te, które są bójcze i długo utrzymują się na skórze.Takie dostępne są tylko w lecznicach. Pamiętajmy. że powinniśmy likwidować pchły w jego otoczeniu. W zależności gdzie pies przebywa mamy do dyspozycji różne środki. Nielikwidowanie pcheł w otoczeniu jest błędem.


Komentarze czytelników:

 zła_pchła (2006-07-21, 83.31.15.???)
No raaaany to dlaczego nie powiecie CZYM wreszcie te pchły wytepić?Jakie te preparaty XXXXX czy YYYYY -czego sie boicie.

 citovet (2006-07-22, 83.6.73.???)
zła_pchła-napisałem gdzie można nabyć skuteczne preparaty. nie można dokładnie opisać każdego preparatu zwlaczającego pchły. Podawanie nazw preparatów jest reklamą.w kazdej lecznicy można dowiedzieć się o skuteczności dostępnych środków i otrzymać opinie o nim.

 precz_z_pchlami (2006-12-15, 86.147.69.???)
nigdzie nie znajduje info, co ma zrobic taki czlowiek jak ja /otrzymalam dom razem z kocimi pchlami/. zastanawiam sie czy nie kupic kota...pchly przejda na kota i bede kota dezynfekowac, a nie cala rodzine....? mam racje ?

 citovet (2006-12-20, 83.6.88.???)
są środki do likwidowania pcheł w otoczeniu.wystraczy zgłosić się do lecznicy

 pogryzione loatorki (2007-01-14, 83.27.52.???)
Mieszkamy w zapchlonym domu przez dwa koty PuFka i Kiciora MASAKRA. Ostatnio wymyslilysmy ze kupimy sobie obroze przeciwpchelne ale nie damy je kotom tylko na nasze kostki :P

 Pchełeczka to koszmar (2007-05-04, 84.40.226.???)

 Co za brednie"Precz z pchłami"!!!Bi (2007-05-04, 84.40.226.???)
Dziewczyno!!!Apeluje!!!Nie wolno kota "wykorzystać" ,żeby pozbyć się pcheł!Napewno są takie preparaty by pozbyć się małych krwiopijców:)Mam nadzieje,że wybiłam ci ten pomysł!

  (2007-07-29, 83.27.145.???)
Co to q.rwa za obrońcy pcheł. Ja też cały czas szukam preparatu na pozbycie się tego dziadostwa z domu. Nie mam zwierząt w domu. Na strychu mam kuny i podejrzewam że do od nich. Pchły żrą mnie i całą resztę domowników a tu QQQrwa nie moęgę dostać nazwy preparatu bo to bęzie reklama. To po ch...j ta strona?

 miki (2007-08-03, 89.62.98.???)
ja mam ten sam problem ostatnio uzywalam frontline to bardzo dobry srodek ale teraz niemam mozliwosci kupna bo jestem za granica kotka ma obroze od pieciu dni ale jakos ona nic nie daje dziwne niedlugo cala kamienica bedzie opchlona pffffe

 ala co ma kota (2007-09-04, 87.99.97.???)
mój kot zaraz przed pojawieniem sie w moim mieszkaniu został odpchlony ale chyba nieskutecznie bo caly czas sie drapie...ale doda że pcheł na nim nie potrawie dostrzec...mam wrażenie że pchły chodzą po mnie, boję sie jeśli te urocze zwierze rozniosło po mieszkaniu te pasozyty... :(

 asia (2007-09-04, 195.74.91.???)
przygarneliśmy małego kotka a teraz w mieszkaniu mamy pchły i w piwnicy pomuszcie nam co mamy kupić za środek .ja mam opsesie wszędzie je widze

 magda_witch (2007-10-03, 83.10.117.???)
ja również mam problem z pchłami, ale na psie- dwiedziałam się jednak w sklepie zoologicznym i potwierdza się to również na tej stronie- że pchły które ma mój pies to pchły kocie- to jakiś koszmar są malutkie czarne i bardzo szybkie. Nie pomogło kąpanie psa w szamponie- podobno powinnam zastosować srodek na pchły kocie i psie. Ze wszystkich srodkow, które stosowalam do tej pory- najbardziej skuteczny okazal sie pibutozol- przeciw pchlom u psów i kotów- jest to środek który można stosować na zwierzaku i również spryskując otoczenie- można go kupic w sklepie dla psa i kota. Ja zaopatrze sie chyba w trzy puszki i rusze ponownie z odsieczą spryskując psa i caly dom. Niestety obroze w przypadku mojego psa- okazaly sie rownie bezskuteczne jak szampony. Pozdrawiam

 magda_witch (2007-10-03, 83.10.117.???)
ja również mam problem z pchłami, ale na psie- dwiedziałam się jednak w sklepie zoologicznym i potwierdza się to również na tej stronie- że pchły które ma mój pies to pchły kocie- to jakiś koszmar są malutkie czarne i bardzo szybkie. Nie pomogło kąpanie psa w szamponie- podobno powinnam zastosować srodek na pchły kocie i psie. Ze wszystkich srodkow, które stosowalam do tej pory- najbardziej skuteczny okazal sie pibutozol- przeciw pchlom u psów i kotów- jest to środek który można stosować na zwierzaku i również spryskując otoczenie- można go kupic w sklepie dla psa i kota. Ja zaopatrze sie chyba w trzy puszki i rusze ponownie z odsieczą spryskując psa i caly dom. Niestety obroze w przypadku mojego psa- okazaly sie rownie bezskuteczne jak szampony. Pozdrawiam

 Peluqe (2007-10-05, 89.78.198.???)
Ja nie mam zwierzaka w domu za to z piwnicy masa kociaków jest, przyniosłem masę pcheł kocich z okresu ich największego wylęgu. Wybiłem je olejkami cynamonowym i anyżowym (roztwory z wodą w proporcji 1:5 - jesli chcemy sie nasmarować anyżowym, bądź parę kropel na spodeczek z watą i na podłogę), codziennym sprzątaniem podłogi ze zmywaniem roztworem octu i wody, oraz postawieniem maszynki cieplnej do zabijania tego ustroństwa (mały pobór prądu, a bardzo skuteczna). Gwarantuje że po 4-5 dniach takich zabiegów nic żywego na podłodze się nie ostanie i długo nie będzie. Zawsze newralgicznym punktem są klatki schodowe, szczególnie np. przy zejściu do piwnic, warto więc zgłosić się do spółdzielni albo samemu zatrudnić rzetelną firmę dezynsekcyjną, żeby zrobiła co trzeba i na klatce i w piwnicy.

 Brygida (2007-12-11, 77.114.132.???)
Witajcie Pelege pisze o maszynce cieplnej co to jest i gdzie to kupić? Mogę na priva brygida111@wp.pl będę bardzo wdzieczna, bo mamy atak pcheł, Pozdrawiam serdecznie i dziekuję

 Joanna (2007-12-27, 89.228.71.???)
Bardzo proszę o informację na temat tej maszynki cieplnej na joanna.szy@op.pl

 Peluqe (2008-04-06, 87.207.26.???)
zła_pchła przeczytaj mój komentarz niżej, i użyj googli.

  (2008-06-11, 89.174.226.???)

  (2008-06-30, 78.8.66.???)

 Julcia (2008-07-17, 83.22.116.???)
PCHŁY TO Q......STWO! pODŁOGĘ ZERWAŁAM, ZAŁOŻYŁAM PŁYTKI I TAK MAŁPY ATAKUJĄ. ZGADZAM SIE, ŻE NAJSKUTECZNIEJSZY JEST PIBUTOZOL.

 Baterflau (2008-07-24, 83.20.115.???)
Blagam pomocy to swinstwo gryzie moje dzieci i juz mam fobie na te stworzonka mailam kotke i sie zaczelo przynioslo sie do chaty Peluge pomuz gdzie ta lampe i za ile sie kupuje:( Baterflau@gazeta.pl

 Aga przeciw pchlom (2008-07-24, 71.181.223.???)
Najlepsza jest bomba areozolowa -czyli stworzenie komory gazowej.2 godziny i kazdego krwiopijce wykonczy.Na jedno pomieszczenie jedna bomba.Niestety nalezy ominac kuchnie,tutaj uzyjemy areozolu.Bomba jest troche klopotliwa ale 100% skuteczna.Nalezy postawic dywany luzno zwiniete lub zlozyc je luzno.posciel na lozkach tez wyotwierac wszystkie szafy i wersalki(zwlaszcza) i powyciagac wszystko. Bomby ulozyc na gazetach,potem puscic bombe areozolowa idac od najdalszego pomieszczenia ku drzwiom.Zagazowac jednym slowem krwiopijcow.Okna musza byc zamkniete.Po dwoch lub 3 godz wracamy do domu i otwieramy okna .zaczynamy od tych najblizej wyjscia.Wychodzimy na godzine.Wracamy i po pchlach:).Nalezy odpchlic zwierzaka bo znowu naniesie.I co drugi dzien myc podloge szamponem przeciwpchlowym.Przed zimia na wszelakij sluczaj powtorzyc historie zagazowania krwiopijcow.Niestety za rok to samo bo przeciez calego podworka nie jestesmy w stanie odpchlic.Bomby tez sa skuteczne na pluskwy pajaki komary muchy cmy mrowki termity itp.Jednak jezeli jestes w ciazy bomby i wietrzenie musi ktos wykonac za ciebie:)

 Aga przeciw pchlom (2008-07-24, 71.181.223.???)
Acha! Rzeczy wyciagamy tylko z wersalek i dna szafy bo tam moga byc larwy pchel


Dodaj komentarz:

Nick:

Komentarz:


MIŃSZCZANIE
Zespoły muzyczne weselne
MIASTO
Mińsk
Mazowiecki
POWIAT MIŃSKI
SERWIS
Serwis jest niezleżny oraz nie jest oficjalną stroną miasta, funkcjonuje w oparciu o autorski kod.
Wszystkie treści i komentarze napisane przez użytkowników są ich własnością, autor serwisu nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.
© Leszek Siporski, Mińsk Mazowiecki 2004-2008; wszelkie prawa zastrzeżone. [ Regulamin serwisu, Polityka prywatności ] [0.170 s]