juz tak dlugo gnebi mnie ten problem, ze postanowilam cos napisac...
jestem wielce niepocieszona, ze wladze naszego miasta majac tak wspanialy kawal ziemi i ogromny zbiornik wodny praktycznie w samym centrum,poprostu go olaly... wszyscy pisza o jakichs basenach, lodowiskach ktore sie tworzy od podstaw, a nikt nie widzi tego co juz mamy... ludzie zacznijmy mowic o tym glosno, moze cos sie ruszy... bo czy idac na spacer do parku (jesli jeszcze ktos tam chodzi) nie milej by bylo spacerowac po rownych alejkach z kostki, zatrzymac sie nad woda w miare czysta a nie tak jak teraz gdzie jest wiecej mulu , lisci i kaczki chodza na piechote zamiast plywac...
niewspomnwe juz o braku laweczek no i o tym nieszczesnym placu zabaw gdzie czesciej widuje sie dzieci z pobliskich szkol na papierosie niz dzieci ktore chca sie pobawic...
:) bo ten park i to co się w nim dzieje to prawdziwy obraz tego kto nami rządzi... chcesz wybrukowanej alejki? wystarczy spracerować na linii Budowlana - zielony domek [dom pszczelarza...przy czym jedynym pszczelarzem, który mógł sobie zrobić taką alejkę jest nie kto inny jak naczelny włodarz tego miasta.] Aczkolwiek, wokół samego domku i w zbiorniku tuż za nim jest taki syf, ze aż łeb urywa. Może zamiast finansowania wycieczek zagranicznych dla radnych tudzież burmistrza i świty, pieniądze należałoby przeznaczyć na oczyszczenie parku? Bo jakoś nie chce mi się wierzyć, ze w zaprzyjaźnionych miastach na zachodzie właśnie w taki sposób utrzymuje się parki miejskie...
Myślę,że obecne władze Mińska nie zrobiły i nie zrobią nic aby to miasto wyglądało lepiej.Mińsk ma jeden z najpiękniejszych parków do dyspozycji i co. Wstyd go komus pokazać.Chodzenie po chodnikach wymaga sporych umiejętności,zwłaszcza kiedy prowadzi się wózek.
O sprawie basenu nawet nie wspomnę.
milo ze nie tylko mi przeszkadza syf i zaniedbanie ale to co sobie tu piszemy to wraz za malo, bo tu prawie nikt nie zaglada myslal;am o poruszeniu tego tematu na lamach jakiejs lokalnaj gazety... co wy na to, pomoze nam ktos??
ps. juz mam dosyc czytania w "co slychac" o festiwalach chleba lub ranczu zajmijcie sie tematem bardziej absorbujacym
"co słychać" ostatnimi czasy prezentuje się jak załosne wołanie naczelnego o bycie zauważonym :)) no powiedzcie ludzie w której gazecie naczelny albo właściciel dowartościowuje się umieszczajac swoje zdjecia na okładce? masakra...
osobiście mi najbardziej odpowiada "nowy dzwon." z tym, zę mam jedno ALE: jest gazetą darmową - więc leży gdzieś po kątach w sklepach takich i siakich. raz się uda "dorwać" a raz nie. kiszeczka troszkę. ja bym wolała, zęby kosztował złotówkę i był normalnie w kioskach. myślę, ze ma grono stałych czytelników, którym tej złotówki albo i dwóch nie byłoby zal za kawałek naprawdę dobrej lokalnej gazety. "naszej" gazety...
Co tu można mówić o tym aby park był zadbany, skoro w mieście przy każdej budowie, czy nawet drobnej przebudowie choćby parkingów wycina sie drzewa jak leci po kolei. Nasadza się i to wyjątkowo jakieś drobne krzewinki. Drzew sie nie sadzi. Park umiera stojąc.Władze miasta pozbyły się kłopotu z którym nic nie robiły. Teraz przecież park ma być w zarządzie Domu Kultury. Życzę dobrze, ale brak mi wiary że będzie lepiej.
Aby dodawać nowe materiały do forum, musisz byc zalogowany.
UWAGA: Wszystkie posty na forum są własnością i opinią ich autorów, redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za ich treść
Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania postów bez podania przyczyn.