r e k l a m a
|
|
Zapraszamy do obejrzenia wideorelacji z wizyty jednego z najbardziej znanych polskich duetów muzyki dance - Kalwi&Remi
Do końca listopada trwa zbiórka zabawek i przyborów szkolnych dla dzieci z Białorusi w ramach akcji "Misiek na Białoruś". Zebrane przedmioty będą przekazane dzieciom w okresie świąt Bożego Narodzenia. Akcja jest odpowiedzią na prośby kapłanów, pracujących na Białorusi. Będą przyjmowane TYLKO RZECZY NOWE.
Władze miasta i powiatu oraz Łukowski Ośrodek Kultury zorganizowały w piątek (14.11) konferencję popularno-naukową, poświęconą Eugeniuszowi Kwiatkowskiemu, który jest honorowym obywatelem Łukowa.
17 i 18 listopada w Auli im. prof. J. Wierzchowskiego (sala 10 A) w Instytucie Filologii Polskiej AP przy ul. gen. Orlicz-Dreszera 19/21 będzie trwała ogólnopolska konferencja naukowa „Żydzi na Podlasiu”. W poniedziałek będzie można wyruszyć z Izabelą Kupińską w podróż „Śladami łosickich macew” oraz poznać „Sposoby identyfikowana Żydów w inwentarzach Siedlec, Sokołowa i Węgrowa w XVII i XVIII w.”, które omówi prof. dr hab. Janina Gardzińska.
Łukowskie Policyjne Towarzystwo Sportowe ma kłopoty finansowe. Z powodu braku pieniędzy na bilety i opłaty wpisowego zawodnicy nie wzięli udziału w ogólnopolskich zawodach na Helu i w Szczecinie.
11 listopada. 20-letni nieprzytomny mężczyzna został przewieziony do szpitala po wypadku na trasie Przywózki - Węże.
14 listopada odbył się IV Siedlecki Wieczór Mody. Podpowiadano na nim, co w tym sezonie
jest modne i warte zakupu w siedleckich salonach odzieżowych.
- Znów wytruli nam ryby. Za własne pieniądze, wysiłkiem całej wsi zarybiamy nasz staw. Wszystko po to, żeby wieś miała świeżą rybkę pod ręką i co mamy? To samo, co zawsze o tej porze roku. Nasz staw staje się jednym wielkim, cuchnącym szambem, w którym ryby zdychają – mieszkańcy wsi Błonie Duże w gminie Bielany przeklinają firmę Dinter Polska, mającą swoją siedzibę
w oddalonej o sześć kilometrów od ich wsi Bachorzy.
Nie ulega wątpliwości, że jest to ewidentny błąd urzędniczy. I urzędnicy przyznają nawet, że został on popełniony. Tyle tylko, że z tej samokrytyki niewiele wynika. Czyjaś niefrasobliwość sprawiła natomiast, że poszkodowani są zwykli obywatele. Od miesięcy dochodzą swoich racji, ale ciągle są w punkcie wyjścia.
Choć na większości ulic w Łosicach wiszą tablice z ich nazwą, to formalnie tych ulic nie ma.
Okazało się, że podczas ostatniej reformy samorządowej ówczesne władze zaniedbały podjęcia stosownych uchwał...
Zazwyczaj jest tak, że to, co dalekie i niedostępne, jest wyjątkowo drogie i bliskie. Dla członków Ziomkostwa Siedlec w Izraelu, zrzeszającego drugie i trzecie pokolenie potomków siedleckich Żydów, wizyta w mieście rodzinnym ich przodków jest podróżą sentymentalną, podczas której teraźniejszość walczy o palmę pierwszeństwa z przeszłością.
Nie ma nic dziwnego w tym, że wielkim odkryciom towarzyszy przypadek. Zawsze tak było. - Waldek, chcesz jeża? – zakrzyknęli koledzy, widząc dziwaczny kształt wydobytej spod ziemi skały. Bryła przyciągała uwagę. – Przywiozłem kamień do domu. Leży już cztery lata – opowiada pan Waldemar Wintoch z Ruchny pod Węgrowem.
Ładny gips! Na kilka miesięcy siedlczanie zostaną bez kina. Chcąc poobcować z X Muzą, będą musieli jechać do innych miast. Wątpliwe, aby siedleckie multikino, które miało funkcjonować praktycznie rok temu, ruszyło jeszcze w tym roku. Bryndza!
Gdyby celebrowano klęski, to w 2005 r. w Łukowie można by obchodzić 10-lecie budowy cmentarza komunalnego. Uchwały, dotyczące tej potrzebnej dla miasta inwestycji, podejmowała jeszcze Rada Miejska I kadencji. Przygotowany teren cmentarza w ciągu 13 lat zdążyły porosnąć krzewy i drzewka, a mur, okalający go od frontu, zaczął się
już rozlatywać.